|
Prawda, prawda, czarnoleski Janie: "Serce roście patrząc na te czasy!"
Tętnem krwi czerwono-chorągwianej Zaszumiały nasze miasta jak lasy.
Jakaż miała się odezwać Muza Prócz tej jednej - bojowej, piosennej?
Jakiż kwiat mógł wybuchnąć na gruzach, Jeśli nie ten pnącz czerwonopienny?
I dlatego ze stolicą rosnę, I po piętrach jej wspinam się kwieciem.
A ojczyzny mojej wielką wiosnę Jako sztandar wznoszę nad stuleciem.
Taki sztandar, że ziemię okryje, Taki sztandar, że w wieki ponosi,
I gdziekolwiek jego drzewce wbiję, Tam początek będzie ziemskiej osi.
J.Tuwim
|